top of page

NASZA OPOWIEŚĆ

Gabriela i Mateusz — duet fotografów, którzy słuchają uważnie

Połączyły nas zdjęcia. Fotografia stała się przestrzenią, w której się spotkaliśmy i która z czasem przerodziła się w wspólną drogę. Zanim Gabi stanęła za aparatem, przez chwilę była po jego drugiej stronie — pozowała i oswajała się z byciem widzianą. Poznaliśmy się właśnie podczas sesji zdjęciowej i to doświadczenie do dziś kształtuje sposób, w jaki pracujemy.

Dzięki temu doskonale rozumiemy emocje, które towarzyszą kobietom przed obiektywem — niepewność, napięcie, obawę przed oceną. Dlatego podczas każdej sesji jesteśmy uważni na osoby, z którymi pracujemy. Delikatnie prowadzimy, podpowiadamy, dajemy czas i przestrzeń, by można było poczuć się bezpiecznie i swobodnie. Wierzymy, że piękno rodzi się tam, gdzie pojawia się zaufanie.

Prywatnie kochamy rzeczy z historią. Antyki, targi staroci, meble z duszą, stare obrazy i drobne przedmioty, które cieszą oko i wnoszą do codzienności coś więcej niż tylko formę. Bliska jest nam szeroko pojęta sztuka — ta, która porusza i zostaje na dłużej. Gabi zajmuje się kaligrafią, Mateusz gra na gitarze elektrycznej. Towarzyszy nam też Turner — nasz pies, nazwany na cześć Williama Turnera, angielskiego prekursora impresjonizmu i mistrza światła.

To wszystko — wrażliwość, uważność, miłość do detalu i światła — naturalnie przenika do naszej fotografii.

237f077e-bcfc-4953-96d0-28cf46722c28_edited.jpg

OPINIE KOBIET, KTÓRE Z NAMI WSPÓŁPRACOWAŁY:

“Było cudownie! Nie miałam jeszcze tak ciepłej sesji. Nigdy nie czułam się aż tak bezpiecznie. Bardzo Wam za to dziękuję.”

Wiktoria

bottom of page